ZZPN - IV Liga - Orzeł Wałcz
Remisowa kolejka

W rozgrywkach V ligi i klasy okręgowej zespoły z regionu wałeckiego w kolejnej rundzie wyszły na remis. W V lidze wałecki Orzeł pokonał Wielim Szczecinek, lecz Mirstal Mirosławiec poległ w Koszalinie w meczu z Bałtykiem. Natomiast derby naszego powiatu w klasie okręgowej pomiędzy Koroną Człopa a Jednością Tuczno zakończyły się wynikiem remisowym.
Mogło być więcejPiłkarze wałeckiego Orła w kolejnym meczu V ligi podejmowali na swoim boisku zespół Wielimia Szczecinek. Po zwycięstwie w Kołobrzegu wałczanie liczyli na drugie z rzędu zwycięstwo i komplet punktów. Po niezłym pojedynku gospodarze wygrali 2:0, choć sytuacji strzeleckich mieli znacznie więcej i mogli wygrać w znacznie wyższym stosunku. Przed meczem rozeszła się pogłoska, że kibice gości mają przyjechać do Wałcza dużą grupą i dlatego spotkanie odbyło się w asyście kilkudziesięciu ochroniarzy, a na ulicach przed stadionem stało kilkanaście radiowozów z gotowymi do interwencji załogami.
Wałczanie dali się zaskoczyć rywalom i już w pierwszej minucie mogli stracić gola. Goście przeprowadzili szybką akcję zakończoną strzałem w poprzeczkę. Gospodarze jednak szybko poukładali szyki i zaczęli groźnie atakować, lecz zmarnowali wiele dogodnych sytuacji podbramkowych. Pierwszą okazję miał w 15. minucie Pisała, lecz jego strzał głową obronił bramkarz Wielimia, po chwili uderzał z dystansu Halamus, a zaraz potem Hermanowicz, lecz ich strzały były niecelne. Piłkarze Orła okazali się skuteczni w 30. minucie, kiedy to Jaworek minął obrońcę gości i zagrał mocną piłkę na pole karne, a Gąsiorowski z najbliższej odległości wpakował ją do siatki. Gospodarze cały czas posiadali przewagę i cały czas stwarzali groźne sytuacje pod bramką rywali. W 35. minucie Kunert wyszedł sam na sam z bramkarzem Wielimia, jednak golkiper gości skrócił kąt, a lob piłkarza Orła przeszedł obok słupka. Po chwili Stanisławczyk za mocno wypuścił sobie piłkę i obrońcy zdążyli z interwencją, a Gąsiorowski w 40. minucie stanął również oko w oko z bramkarzem gości, lecz kąt był zbyt ostry i piłka po strzale piłkarza Orła przeszła obok dalszego słupka. Goście atakowali sporadycznie, lecz w 44. minucie wyszli kontrą i jeden z piłkarzy gospodarzy zatrzymał nieprzepisowo w polu karnym zawodnika Wielimia. Goście jednak nie wykorzystali rzutu karnego, a mocno uderzona z „jedenastki” piłka trafiła w słupek.
W drugich 45 minutach inicjatywę przejęli goście, a kilka ich zagrań było bardzo niebezpiecznych. Bramkarz Orła spisywał się jednak bez zarzutu, a obrońcy gospodarzy blokowali większość strzałów. Kilkanaście minut po wznowieniu gry w drugiej partii wałczanie egzekwowali rzut wolny. Piłkę mocno uderzył Pisała, bramkarz Wielimia „wypluł” futbolówkę, a do siatki dobił ją Gąsiorowski. Po tym trafieniu gospodarze cofnęli się na własną połowę i zaczęli bronić wyniku. Przyjezdni złapali wiatr w żagle i zaczęli atakować znacznymi siłami. Defensywa Orła przeżywała ciężkie chwile, jednak radziła sobie z zagraniami rywali, a goście zdołali oddać tylko kilka niegroźnych strzałów.
Sił zabrakło w końcówce
Drugi przedstawiciel naszego regionu w V lidze zespół Mirstalu Mirosławiec wybrał się do Koszalina na spotkanie z tamtejszym Bałtykiem. Mirosławianie przez długi czas walczyli jak równy z równym, lecz w końcówce spotkania zaczęło im brakować sił i wyraźnie ulegli rywalom 0:4. W pierwszej, bezbramkowej połowie gra była wyrównana i toczona w szybkim tempie, a sytuacje strzeleckie stworzyły oba zespoły. Już na początku meczu Kuśmirek mógł pokusić się o otwarcie wyniku, lecz chybił z rzutu wolnego. Gospodarze oddali w pierwszych fragmentach meczu sporo strzałów z dystansu, lecz ich uderzenia były niecelne lub piłka lądowała w rękach bramkarza gości. Jeszcze przed przerwą mirosławianie próbowali zdobyć gola, lecz piłka po strzałach Buczka i Chromińskiego przeszła ponad poprzeczką. Tuż przed przerwą do gości uśmiechnęło się szczęście, kiedy to jeden z piłkarzy gospodarzy nie trafił do pustej bramki z kilku metrów.
Po zmianie stron goście coraz bardziej zaczęli opadać z sił, a gospodarze uzyskali sporą przewagę. W 55. minucie gracze Bałtyku egzekwowali rzut rożny i do zagranej na pole karne Mirstalu piłki najwyżej wyskoczył jeden z napastników gospodarzy i strzałem głową zdobył pierwszego gola. Mirosławianie próbowali się poderwać i kilka minut później w dogodnej sytuacji znalazł się Grat, lecz zawodnik gości przestrzelił z kilku metrów. Gospodarze nacierali coraz mocniej i w 70. minucie trafili po raz drugi. Ponownie obrońcy gości nie upilnowali rosłego napastnika Bałtyku, a ten strzałem głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego podwyższył wynik. Gospodarze cały czas posiadali inicjatywę i kolejne bramki były tylko kwestią czasu. W 80. minucie miejscowi trafili po raz trzeci, a wynik meczu gospodarze ustalili na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem strzałem z dystansu.
Derby na remis
W klasie okręgowej doszło do derbowego pojedynku zespołów z naszego powiatu. Korona Człopa podejmowała na swoim boisku rywala zza miedzy, zespół Jedności Tuczno. Derbowy pojedynek zakończył się wynikiem remisowym 2:2 i podziałem punktów. W pierwszej połowie trwała na mokrej i śliskiej murawie wyrównana walka, a oba zespoły stworzyły sytuacje strzeleckie. Zagraniami piłki rządził jednak często przypadek i wiele okazji zostało zmarnowanych. W 20. minucie gospodarze wyszli szybkim atakiem z własnej połowy i strzałem w krótki róg otworzyli wynik. Goście jednak nie zamierzali się poddawać i zaczęli również groźnie i szybko atakować. Kilka minut później z rzutu wolnego uderzył Szapowicz, a do odbitej od obrońców Korony piłki doskoczył Bakunowicz i z bliska wyrównał stan pojedynku. Jeszcze przed przerwą ten sam zawodnik mógł zdobyć drugiego gola, lecz zbyt długo dryblował i stracił piłkę. Kilka minut po zmianie stron gospodarze zagrali długą piłkę na pole karne Jedności, a jeden z zawodników Korony uderzył pod poprzeczkę dając ponownie prowadzenie dla miejscowych. Goście nie mając nic do stracenia natychmiast rzucili się do ataku, lecz wiele okazji zmarnowali. Mazurek uderzył ponad poprzeczką, a Bakunowicz minimalnie przestrzelił. Dopiero w 85. minucie Szapowicz zacentrował z rzutu rożnego, a do piłki pierwszy dobiegł Mazurek i zdołał wyrównać. Na minutę przed ostatnim gwizdkiem Bakunowicz mógł przechylić szalę na stronę Jedności, lecz w sytuacji sam na sam z bramkarzem Korony przestrzelił.
-
07 Października 2009
Przebudzenie Orła
Po serii porażek wałecki Orzeł w meczu V ligi z Kotwicą II Kołobrzeg zdobył po niezłym spotkaniu komplet punktów. Drugi przedstawiciel naszego powiatu na tym szczeblu rozgrywek Mirstal Mirosławiec zremisował swój mecz z Głazem Tychowo, choć mirosławianie powinni to spotkanie wygrać. W klasie okręgowej mecz Jedności Tuczno z Gromem Giżyno zostało w 88. minucie przerwane, a Korona Człopa w wyjazdowym spotkaniu w Bornem Sulinowie doznała bolesnej porażki z tamtejszym Pionierem. -
27 Sierpnia 2009
Raczej pod kreską
Piłkarze V ligi oraz klasy okręgowej walczyli w kolejnej rundzie rozgrywek. Wałecki Orzeł zremisował po ciężkiej walce, natomiast mirosławiecki Mirstal zdobył komplet punktów. W klasie okręgowej Jedność Tuczno przywiozła cenny punkt z Grzmiącej, a Korona Człopa nie dała rady w Czaplinku i przegrała z Lechem. -
22 Czerwca 2009
Zbyt późne zwycięstwo
Piłkarze wałeckiego Orła w kończącym rozgrywki IV ligi spotkaniu na własnym boisku podejmowali zawodników Iny Goleniów. Po meczu, w którym inicjatywa cały czas należała do gospodarzy, zwyciężył Orzeł 2:0, lecz ta wygrana nie uchroniła zespołu Dariusza Chudzyńskiego od zajęcia ostatniego miejsca w lidze i spadku do niższej klasy rozgrywek. -
11 Czerwca 2009
Dramat Orła!
Orzeł Wałcz przegrał wczoraj na swoim boisku z Gryfem Kamień Pomorski 1:3 i jest już na ostatnim miejscu w IV lidze ZZPN. -
02 Czerwca 2009
Pół godziny to za mało
Walczący o utrzymanie się w IV lidze piłkarze wałeckiego Orła podejmowali na swoim boisku zespół Vinety Wolin. Po dobrej grze przez pierwsze pół godziny meczu później gospodarze wyraźnie nie mogli znaleźć recepty na sforsowanie defensywy rywali i ulegli 0:2. -
26 Maja 2009
Zawiodła defensywa
Broniący się przed spadkiem wałecki Orzeł w kolejnym meczu IV ligi zmierzył się w Przecławiu z zajmującą miejsce w środku tabeli miejscową Victorią. W tym spotkaniu wałczanie stworzyli sporo okazji strzeleckich, zdobyli nawet bramki, jednak obrona okazała się w kilku przypadkach mocno dziurawa i Orzeł uległ 2:4.
-
20 Maja 2009
Kapitalny gol Pisały ratuje Orła
Roberto Carlos nie powstydziłby się takiego gola. Bartek Pisała w 89 minucie zdobył przepiękną bramkę, dającą Orłowi Wałcz pierwsze zwycięstwo tej wiosny.
Pozostałe wiadomości
- 19 Maja 2009
Orzeł coraz bliżej spadku - 05 Maja 2009
Zwycięstwo było blisko - 28 Kwietnia 2009
Równia pochyła - 21 Kwietnia 2009
Gościnni do przesady - 06 Kwietnia 2009
Zabrakło szczęścia - 31 Marca 2009
Nieudany weekend Orła Wałcz - 24 Marca 2009
ZIMA wróciła? Piłkarze Orła Wałcz po pierwszym meczu - 20 Listopada 2008
IV liga ZZPN - Jeszcze ostatnia kolejka - 30 Października 2008
Kolejna przegrana Orła - 21 Października 2008
Wygrana po nerwowej końcówce - 01 Października 2008
Gwardia remisuje w Wałczu - 23 Września 2008
Złej passy ciąg dalszy - 25 Sierpnia 2008
Trzy punkty przywieźli z Barlinka - 16 Sierpnia 2008
Falstart w DEBIUCIE - 16 Sierpnia 2008
ORZEŁ Wałcz – dziś inauguracja w IV lidze - 27 Maja 2008
Na boiskach KOZPN

