OZPN - B Klasa - I Grupa
B klasa: Orłoś bronił, Kamil trafił ...

Mieszane uczucia targają działaczami B klasowego Sokoła Gębice. Z jednej strony cieszy ich ostatnia wygrana na trudnym terenie w Białej, z drugiej ubolewają nad walkowerem, którym ukarano ich za wygrany 5:0 mecz z Siedliskiem.

Kara nałożona na Sokół Gębice to minus trzy oczka i kara pieniężna 330 złotych. To wszystko za nieuwagę i wstawienie zawodnika nieuprawnionego do gry (nie opłacona trzecia żółta kartka) w meczu z Siedliskiem. Nota bene meczu wygranym przez Sokół 5:0.
Przez to Sokół nie jest już liderem – spadł na trzecie miejsce w tabeli. Ale Jan Kowalewski i jego kompani są dobrej myśli.
W najbliższą niedzielę do Gębic przyjeżdżają Bronisławki i sokoliści wierzą w odzyskanie prymatu.
W ostatnią niedzielę Sokół gościł w Białej. W 49 minucie arbiter Marek Wałęza podyktował jak najbardziej słuszny rzut karny dla gospodarzy. I nie ważny w tym momencie jest fakt, iż ów arbiter podyktował go z odległości co najmniej 50 metrów, ale liczy się uznanie za trafność decyzji. Nikt zresztą nie miał najmniejszych wątpliwości, nikt nie protestował. Gospodarze stanęli przed szansą. Intencje strzelca jednak wyczuł sokolista Fabian Orłowski. Popularny ,,Orłoś” nie tylko obronił jedenastkę ale od razu wyekspediował piłkę na drugą połowę boiska tam po faulu na jednym z jego kolegów, rzut wolny na bramkę zamienił Kamil Jędraszczyk i trzy punkty wyjechały do Gębic.

Wszystkie wiadomości

Tabele

Terminarz




Ogłoszenia Wałcz, Piła