ZZPN - Pozostałe Ligi
Przerwane spotkanie
W klasie okręgowej piłkarze Jedności Tuczno gościli na własnym boisku zespół Gromu Giżyno. Spotkanie toczyło się pod dyktando gospodarzy, którzy mieli sporo okazji do zdobycia gola, jednak nie potrafili tego udokumentować celnymi trafieniami. W 88. minucie, przy stanie 1:0 dla gości arbiter został zaatakowany przez kwestionujących jego decyzje piłkarzy Gromu i czując się zagrożonym przerwał mecz.
Oto relacje ze spotkań klasy okręgowej, A i B klasy powiatu wałeckiego.
Przewaga piłkarzy Jedności uwidoczniła się już od pierwszego gwizdka. Gospodarze częściej byli przy piłce, przewyższali rywali wyszkoleniem technicznym, a mając wiatr w plecy oddawali sporo strzałów z dystansu. Zawodziła jednak skuteczność, a i bramkarz gości wykazywał się sporym refleksem. W 30. minucie przyjezdni wyszli kontrą i otworzyli wynik. Zawodnik Gromu otrzymał podanie w narożniku pola karnego Jedności i strzałem w długi róg bramki trafił do siatki. Gospodarze w pierwszej połowie nie stworzyli już żadnej klarownej sytuacji strzeleckiej, jednak po przerwie mieli okazję trafić do siatki. W 55. minucie z kilkunastu metrów uderzał Bakunowicz, lecz jego strzał był niecelny, po nim próbował trafić Nowocień, jednak jego uderzenie również było niecelne. Przewaga gospodarzy rosła z minuty na minutę i wyrównująca bramka wisiała w powietrzu. Na dwie minuty przed ostatnim gwizdkiem na polu karnym Głazu został nieprzepisowo zatrzymany Dyjak. Arbiter podyktował rzut karny, lecz jego decyzja wywołała ostry protest piłkarzy gości. Doszło do gwałtownych przepychanek z sędzią, a ten czując się zagrożonym nie pozwolił piłkarzom gospodarzy na wykonanie „jedenastki” i przerwał mecz. Najprawdopodobniej spotkanie zostanie zweryfikowane jako walkower dla zespołu Jedności.
Piłkarze drugiego przedstawiciela tego regionu w klasie okręgowej, Korony Człopa, udali się do Bornego Sulinowa na mecz z tamtejszym Pionierem. Gospodarze udzielili gościom bolesnej lekcji odprawiając ich z bagażem 6 bramek, tracąc tylko jedną. Na początku pierwszej połowy goście posiadali inicjatywę i w 10. minucie wyszli na prowadzenie. Jeden z piłkarzy Korony został nieprzepisowo zatrzymany na polu karnym, a „jedenastkę” na bramkę zamienił Wos. Później, pomimo tego, że człopianie prowadzili grę i stwarzali okazje strzeleckie, szczęście im nie dopisywało. Dwukrotnie bramkarza gospodarzy przed stratą gola uratował słupek, a kiedy gracze Pioniera wychodzili do kontry defensywa Korony nie zawsze zdążyła wrócić na swoje przedpole i gospodarze zdobywali bramki. Pięć minut po uzyskaniu prowadzenia goście zagapili się po raz pierwszy, po chwili stracili drugą bramkę, a w 25. minucie gospodarze trafili po raz trzeci. Czwartego gola miejscowi zaaplikowali człopianom do szatni, a po zmianie stron gospodarze cofnęli się na swoją połowę i czekali na ataki rywali. Człopianie jeszcze próbowali walczyć, lecz nadal byli nieskuteczni, a kiedy Roguszewski ujrzał drugą żółtą kartkę, a w konsekwencji czerwoną, i musiał opuścić boisko, na murawie niepodzielnie panowali już gospodarze. Dwiema kolejnym bramkami piłkarze Pioniera przypieczętowali efektowne zwycięstwo, a zawodnicy Korony muszą o tej porażce jak najszybciej zapomnieć i przygotować się do derbowego pojedynku z Jednością Tuczno, który odbędzie się już w następnej kolejce.
Relacje ze spotkań A i B klasy
Sad Chwiram
– Grom Szwecja 3:1 (1:1)
Gra w tym meczu była wyrównana, a okazje do zdobycia gola miały obie drużyny. Mimo gry w pierwszej połowie pod wiatr, to zespół Sadu w 10. minucie po celnym strzale Zielińskiego wyszedł na prowadzenie. Po utracie bramki inicjatywę przejęli „Szwedzi”. Kolejne minuty to ich optyczna przewaga, która udokumentowana została w 37. minucie. Zarzycki wykorzystał prostopadłe podanie Szymańskiego i strzałem w długi róg doprowadził do remisu. W drugiej odsłonie spotkania to zawodnicy gospodarzy posiadali wiatr w plecy. Wykorzystał to w 54. minucie doświadczony Osmyk posyłając zza pola karnego piłkę „za kołnierz” bramkarza Gromu. Nie mając nic do stracenia zawodnicy gości zaangażowali wszystkie siły w celu zdobycia bramki na wagę remisu. Luki w defensywie wykorzystali gospodarze. W 86. minucie przeprowadzili skuteczną kontrę, a Goszczyński płaskim uderzeniem przy słupku ustalił wynik spotkania.
Wspólni Różewo – Legion Strączno 2:0 (1:0)
Gospodarze od początku osiągnęli przewagę, konstruowali składne akcje, jednak ich strzały były niecelne albo piłka padała łupem bramkarza gości. Wprawdzie w 20. minucie Śpiwak wyprowadził zespół Wspólnych na prowadzenie, lecz później pomimo kilku dogodnych sytuacji gospodarze nie potrafili trafić do siatki. Legion w tej odsłonie spotkania nie potrafił poważnie zagrozić bramce różewian. Drugą partię gospodarze rozpoczęli bardzo udanie. W 50. minucie T. Owczarek wykorzystał niepewną interwencję bramkarza gości i z najbliższej odległości wepchnął piłkę do bramki. W kolejnych minutach żaden z zespołów nie potrafił wypracować wyraźniejszej przewagi, chociaż stworzyły sobie dogodne sytuacje. Jednak ani Stefański czy Jenda ze strony Strączna, ani Owczarek i Puszka ze strony Różewa nie potrafili już zmienić wyniku.
Dobrzyca Wiesiółka – Bytyń Nakielno 3:4 (0:4)
Pierwsze 45 minut meczu to popis niefrasobliwości zawodników gospodarzy. Już w 3. minucie po podyktowanym rzucie wolnym pośrednim Świerad uderzył z ponad 40 metrów, piłkę próbował przyjąć nogą bramkarz gospodarzy, a ta dziwnym trafem wpadła do siatki. Kilka minut później niezdecydowanie obrońców wykorzystał Bogusz i podwyższył wynik spotkania. Trzecią bramkę dla gości zdobył bramkarz, który tak mocno wybijał futbolówkę, iż ta znalazła drogę do bramki Dobrzycy. I chociaż takie wpadki zaliczyli nawet bramkarze reprezentacji, nie jest to jednak sytuacja codzienna. Wynik pierwszej partii po indywidualnej akcji ustalił w 38. minucie Białecki. Mimo wysokiego prowadzenia Bytynia to zespół gospodarzy osiągnął w drugiej części zdecydowaną przewagę. Najpierw Rolka, a następnie Kowalski celnymi strzałami zmniejszyli rozmiary porażki. Kiedy w 80. minucie trzecie trafienie dla Dobrzycy zaliczył Rolka, emocje sięgnęły zenitu. Niestety, na bramkę dającą remis zabrakło już czasu.
Kolejarz Wierzchowo – Kopanik Lubno 1:3 (1:3)
Przewaga zespołu z Lubna uwidoczniła się już od pierwszego gwizdka sędziego, a grający szybko goście łatwo przedostawali się na przedpole bramki gospodarzy. Wynik po indywidualnej akcji w 30. minucie otworzył Tchórz. Osiem minut później rzut karny po faulu na Zapilaju pewnie na bramkę zamienił Lewandowski. Chwilowa dekoncentracja w szeregach obronnych Kopanika pozwoliła gospodarzom w 42. minucie zdobyć kontaktowego gola. Odpowiedź gości była jednak natychmiastowa. Zapilaj wykorzystując swoją szybkość ograł dwóch obrońców Kolejarza i ostrym strzałem ustalił wynik spotkania.
Unia Bralin – LKS Karsibór 0:3 (0:2)
Bardzo cenne trzy punkty przywieźli z wyjazdowego spotkania zawodnicy Karsiboru. Niewątpliwym bohaterem tego spotkania był Kornaś, zdobywca trzech bramek. W 12. minucie wykorzystując podanie Strakowskiego celnie trafił z za pola karnego, a wynik pierwszej połowy w 30. minucie ustalił strzałem w długi róg po podaniu Janika. Swój festiwal strzelecki zakończył celnym uderzeniem w 70. minucie.
-
15 Października 2009
Orzełki powalczyły
Drużyna Orła Wałcz, rywalizująca w rozgrywkach Wojewódzkiej Ligi Juniorów młodszych ZZPN rozegrała wczoraj mecz z faworyzowaną ekipą Pogoni Szczecin. -
01 Września 2009
Runda na raty
W V lidze oraz w klasie okręgowej piłkarze z naszego regionu kolejną rundę rozegrają na raty. Wałecki Orzeł miał w planach spotkanie w Tychowie z tamtejszym Głazem, lecz mecz został przełożony na 11 listopada, a spotkanie Korony Człopa z Hubertusem Biały Bór w okręgówce odbędzie się 2 września. Swoje mecze przegrały natomiast mirosławiecki Mirstal i Jedność Tuczno. -
19 Sierpnia 2009
WZMOCNIONA JEDNOŚĆ
Piłkarze waleckiego powiatu, występujący na boiskach V ligi i klasy okręgowej, walczyli w ostatniej kolejce ze zmiennym szczęściem. W V lidze wałecki Orzeł oraz mirosławiecki Mirstal doznali porażek na wyjeździe, natomiast w inaugurujących nową rundę meczach klasy okręgowej Korona Człopa i Jedność Tuczno pokonały u siebie swoich rywali. -
04 Sierpnia 2009
Zaczęli od ,,Unii”, teraz mają ,,Koronę”
LZS „Korona” Człopa to jeden z najstarszych klubów piłkarskich powiatu wałeckiego, którego historia liczy już 59 lat. -
15 Lipca 2009
40 lat minęło ...
Ten pochodzący z popularnego serialu szlagwort doskonale oddaje historię klubu piłkarskiego Kopanik Lubno, który właśnie teraz świętuje czterdziestolecie swojego istnienia. Zresztą jubilat ma podwójne powody do zadowolenia; obok okrągłej rocznicy, zwyciężył także w tym roku w rozgrywkach A klasy. -
22 Czerwca 2009
Środek stawki * Poza pierwszą dziesiątką
-
22 Czerwca 2009
Blisko strefy spadkowej
-
11 Czerwca 2009
Zadecydował rzut karny * Korona z kłopotami * Przegrana po dobrym meczu
-
02 Czerwca 2009
Wysokie zwycięstwo Sadu
-
02 Czerwca 2009
Derby dla Kopanika
-
02 Czerwca 2009
Lider wyraźnie lepszy * Zwycięstwo po długiej przerwie
-
26 Maja 2009
Z boisk ZZPN
-
26 Maja 2009
Zaważyły pierwsze minuty * Bolesna porażka * Kolejna przegrana
-
19 Maja 2009
Wspólni z szansami na awans
Gdy dwa lata temu Tomasz Owczarek obejmował stery Wspólnych Różewo, wielu zastanawiało się czy najmłodszy w historii klubu prezes poradzi sobie z problemami wynikającymi z prowadzenia i utrzymania klubu. -
19 Maja 2009
Zapomnieli papierów
Zawodnicy Kopanika Lubno gościli u siebie piłkarzy Bytynia Nakielno, jednak goście przyjechali do Lubna bez wymaganych dokumentów i arbiter nie pozwolił rozegrać meczu odgwizdując walkower dla gospodarzy.
-
19 Maja 2009
Z boisk ZZPN
W klasie okręgowej Korona Człopa uległa u siebie Pionierowi Borne Sulinowo, a Jedność oddała punkty walkowerem. W A klasie derbowe spotkanie Wspólnych Różewo z Legionem Strączno pozostało nierozstrzygnięte, Grom Szwecja pokonał lidera na ich boisku, a LZS Karsibór wygrał w Bralinie. Kopanik Lubno zdobył punkty bez walki po tym jak Bytyń Nakielno przyjechał do Lubna bez dokumentów i sędzia nie pozwolił na rozegranie meczu. -
05 Maja 2009
Derby dla Wspólnych
Weekend w wałeckiej A i B klasie -
05 Maja 2009
Pracowity weekend 5 ligi ZZPN
W okręgówce też nie próżnowali.
-
28 Kwietnia 2009
Niespodzianka w Chwiramie * Faworyci polegli w Karsiborze
W A klasie odbyły się dwa derbowe pojedynki. W Chwiramie miejscowy Sad podejmował Grom Szwecja i po meczu, w którym jedną z głównych ról grał wiatr, gospodarze ulegli 2:3, co można uznać za małą niespodziankę.
W kolejnym derbowym pojedynku w A klasie w Karsiborze miejscowy LZS gościł Wspólnych Różewo i choć goście byli uważani za faworytów, musieli uznać wyższość ambitnie grających gospodarzy i ulegli 2:3. -
28 Kwietnia 2009
Komplet zwycięstw SP „ALBOR”
Młodzi piłkarze, wychowankowie Andrzeja Kwiatkowskiego oraz współpracujących z nim trenerów, nadal utrzymują wysoką formę. Nie dość, że w rozgrywkach ligowych prowadzą w tabeli z kompletem punktów, to wygrywają także turnieje wyjazdowe. -
28 Kwietnia 2009
Bolesna przegrana * Porażka w doliczonym czasie
Zawodnicy Jedności Tuczno w kolejnym meczu klasy okręgowej zmierzyli się w Grzmiącej z tamtejszym Zawiszą i choć ambitnie walczyli, musieli przełknąć gorycz sporej porażki ulegając 0:5.
W klasie okręgowej Korona Człopa podejmowała na swoim terenie rezerwy Drawy Drawsko i po niezłym pojedynku ulegli 2:3, a decydująca o porażce bramka padła w doliczonym czasie gry. -
28 Kwietnia 2009
Pięć trafień Pietrusa
Jedyny przedstawiciel wałeckiego regionu w V lidze mirosławiecki Mirstal podejmował na swoim boisku zespół Głazu Tychowo i po emocjonującym spotkaniu zwyciężył pewnie 6:2. Bohaterem meczu został zdobywca pięciu bramek Pietrus, a najefektowniejszą bramkę zdobył golkiper Mirstalu Laskowski. -
21 Kwietnia 2009
Z boisk ZZPN
Kolejne mecz e w swoich grupach rozegrały ekipy z Mirosławca, Człopy i Tuczna -
06 Kwietnia 2009
Różewo za trzy, Remis w Chwiramie
W A klasie Bytyń Nakielno uległ Legionowi Strączno, a LZS Karsibór Gromowi Szwecja. Sad Chwiram niespodziewanie zremisował z Kolejarzem Wierzchowo, a Wspólni Różewo wygrali w Bralinie.
