OZPN - Puchar Polski
PP: IV liga padła na boisku B klasy!

Wprawdzie niewiele klubów poważnie traktuje dziś rozgrywki Pucharu Polski to jednak każde porażka wyżej notowanego rywala wzbudza radość maluczkich.

I tak też było w II rundzie PP na szczeblu OZPN Piła.
Grający od dłuższego czasu bardzo skutecznie Orzeł z Pęckowa pokonał lidera pilskiej klasy rozgrywkowej. Radwan Lubasz uległ w Pęckowie 4:2. Jeszce większą niespodziankę zrobiła sympatyczna ekipa Tarzanów z Wrzeszczyny. B klasowcy po dwóch golach Karola Myszkowskiego pokonała IV ligową Noteć Czarnków.
Czarnkowianie wprawdzie PP potraktowali jako przysłowiowe piąte kolo u wozu (przyjechali rezerwowym składzie z juniorami w roli głównej) jednak czwartoligowy szyld pozostał. Stąd też wielkie zadowolenie prezesa Łukasza Machowiny, który pielęgnuje ,,kopaną” od wielu lat w małe Wrzeszczynie.
O krok od niespodziani była Iskra Krajenka, która po dobrym meczu (2:2 w regulaminowym czasie), przegrała w rzutach karnych ze Spartą Złotów.
- Gdybym na co dzień dysponował taki składem jak w meczu ze Sparta, byłbym spokojny o losy mojego zespołu – mówił jeszcze w trakcie pucharowego spotkania trener Iskry Roman Michalski.
FOTO: Iskra Krajenka była bliska wyeliminowania złotowskiej Sparty.

Wszystkie wiadomości

Tabele

Terminarz




Ogłoszenia Wałcz, Piła