Nasze imprezy
Czy były prezes miał rację?

Orkan Śmiłowo za kadencji prezesa Piotra Dębickiego awansował do ligi okręgowej, jednak jego polityka nie spodobała się miejscowym działaczom, którzy przejęli stery, zapowiadając wiele zmian. Jednak po słabej jesieni w Śmiłowie zaczęto rozglądać się za wzmocnieniami z zewnątrz, co jest sprzeczne z głośnym hasłem „gramy swoimi”.

Kiedy odchodziłem z klubu, zarzucono mi wiele nieprawidłowości, a zarzuty trafiły nawet do sądu. Na chwilę obecną wszystkie sprawy są już zakończone i jakoś nie dopatrzono się mojej winy. Poza tym zaczynam odczuwać satysfakcję, gdyż kiedy nowy zarząd przejął władzę, zapowiedział, że w Orkanie będą grali sami miejscowi zawodnicy. Tymczasem po rundzie jesiennej, kiedy klub słabo spisuje się w A klasie, ponownie rozmawia się z piłkarzami spoza Śmiłowa. To tylko potwierdza, że moje intencje były dobre i wystarczyłoby dać mi szansę na zakończenie mojego planu funkcjonowania klubu.
Piotr Dębicki zeszłą rundę spędził w Mieszku Gniezno, jednak wobec transferu Jacka Wosickiego rozważa powrót do ligi okręgowej, z której, jak sam twierdzi, ma trzy oferty. Czuję się na siłach i gra sprawia mi nadal wiele przyjemności, dlatego być może wybiorę którąś z ofert poznańskiej lub pilskiej ligi okręgowej.

Wszystkie wiadomości

Tabele

Terminarz




Ogłoszenia Wałcz, Piła