Nasze imprezy
Kinia się rozwija ...

Gdy 2 lata temu pisaliśmy o niej, została reprezentantką kadry Polski w piłce nożnej kobiet do lat 15. Dziś Kinga Sołtysiak z Ujścia zakłada narodowy trykot under -17.

Z uwagą śledzimy rozwój piłkarskiej przygody pochodzącej z Ujścia Kingi Sołtysiak. Reprezentantka KPK Medyk Konin systematycznie pnie się w górę po szczeblach piłkarskiej hierarchii.
Przypomnijmy: Kinga pierwsze kroki w piłce nożnej stawiała w Ujściu, grając z chłopakami na osiedlu, potem chodziła na treningi trampkarzy do miejscowej Unii. Trener Unii Tomasz Kępczyński polecił ja Marioli Wysockiej, która zajmuje się szkoleniem piłkarek w Kaczorach.
- Fajna, miła, uśmiechnięta dziewczyna. Ma talent. I dobrze, że prawidłowo go rozwija. Musiała znaleźć klub i dobrze, że trafiła do Konina. Ma tam dobre warunki – komplementuje Kingę Mariola Wysocka.
A początki w Koninie nie były wcale optymistyczne. – Kinia była bliska rezygnacji, tęskniła za Ujściem, rodzinnym domem – wspominają rodzice.
- Każde dziecko kiedyś odchodzi z domu, ale w jej wieku to bardzo wcześnie, często wieczorami, kiedy siedzę z mężem, to mi się łezka zakręci, bo tak naprawdę chciałabym mieć Kinię przy sobie. Z drugiej strony wiem, że Kinia realizuje swoje marzenia i jest szczęśliwa w tym, co robi – mówili na naszych łamach dwa lata temu rodzice.
Kryzys jednak szybko minął. Dziś nie ma po nim śladu. Ba, Kinia nie zawsze nawet chce przyjeżdżać na weekendy do domu – wyznają rodzice, dla których córka jest oczkiem w głowie. Ba, największym kibicem Kingi jest dziadek, który na bieżąco śledzi wszelkie rodzaju informacje oraz – co najważniejsze – kolejne powołania do kadry narodowej.
Pierwsze powołanie Kingi do kadry Polski w całej rodzinie państwa Sołtysiaków było przyjęte z ogromnym entuzjazmem. Kiedy Kinia do nas dzwoniła, to nie mogła normalnie zdania wypowiedzieć tak była wzruszona. Cała nasza rodzina cieszyła się z tej wiadomości, wiedzieliśmy, że nasza Kinia została nagrodzona za wytrwałość i ciężką pracę. To dla nas wszystkich wyjątkowa chwila w życiu, którą zapamiętamy na zawsze – mówiła w 2009 roku mama Anna Sołtysiak.
Kinga na stałe zadomowiła się w kadrze trenera Zbigniewa Witkowskiego. W pierwszym tegorocznym meczu kontrolnym U-17, rozegranym podczas konsultacji szkoleniowej w Gutowie Małym, kadra Polski kobiet wygrała z aktualnymi wicemistrzyniami kraju - KKPK Medyk Konin 1:0. Naprzeciw swoim koleżankom z klubu stanęła Kinga, która zagrała całe spotkanie.
Polska U-17: Bugajska - Konat, Di Giusto, Sołtysiak, Rędzia (Gozdek), Wróblewska, Szaj, Pajor, Kaletka, Sobkowicz, Zapała (Jaszek). Selekcjoner Zbigniew Witkowski.
W drugim meczu kontrolnym (Kinga znów grała cały mecz) kadra przegrała z Pogonią Women Szczecin 0:1.
Kinga wróciła już ze zgrupowania. Teraz przed nią przygotowania do turnieju eliminacyjnego ME. W drugiej połowie marca kadra U-17 zmierzy się z Francją, Norwegią oraz Irlandią. Próbą generalną przed turniejem, który odbędzie się w Norwegii, będzie zgrupowanie w Kleszczowie w dniach 13-19 lutego.
Z uwagą zatem śledzić będziemy poczynania ujskiej piłkarki. I podobnie jak dziadek ściskać będziemy kciuki.

Wszystkie wiadomości

Tabele

Terminarz




Ogłoszenia Wałcz, Piła