ZZPN - IV Liga - Orzeł Wałcz
Na boiskach KOZPN
Piłkarze wałeckiego Orła najpierw w środę 21 maja wygrali u siebie po ciężkiej walce zaległy mecz z Wiekowianką Wiekowo, a następnie trzy dni później zdobyli cenne trzy punkty w Barwicach. W klasie okręgowej Mirstal Mirosławiec oraz Jedność Tuczno pokonały swoich rywali, natomiast Korona Człopa nie dała rady w Białym Borze i wysoko uległa miejscowemu Hubertusowi. W klasie A o największym pechu mogą mówić zawodnicy Wspólnych Różewo, którzy najpierw 22 maja polegli w Drawsku w zaległym spotkaniu z drugim zespołem Drawy, a 25 u siebie z tą samą ekipą również przegrali. Sad Chwiram i LZS Karsibór uległy na wyjazdach, w derbach Nakielno okazało się lepsze od Szwecji, a Legion Strączno z powodu nieobecności rywali zdobył punkty walkowerem.
Zaległa kolejka 5. ligi odbyła się w środę 21 maja, a do Wałcza przyjechała drużyna Wiekowianki Wiekowo. W pierwszej, bezbramkowej połowie gospodarze posiadali znaczną przewagę, jednak nie potrafili jej wykorzystać i trafić do siatki, a najlepsze okazje zmarnowali Stefański i Jenda. Ten pierwszy trafił z kilku metrów w stojącego w bramce obrońcę gości, a ten drugi, będąc kilka metrów przed bramką, fatalnie spudłował. W drugiej połowie gospodarze zaczęli inicjować więcej akcji oskrzydlających i dzięki temu łatwo dochodzili do sytuacji strzeleckich, lecz nadal byli bardzo nieskuteczni. Nie potrafili strzelić gola nawet z rzutu karnego, a bramkarz Wiekowianki sparował na rzut rożny uderzenie Bakunowicza z 11. metra. Kiedy wydawało się, że w tym meczu bramki nie padną, w 85 minucie w ogromnym zamieszaniu, jakie powstało po dośrodkowaniu pod bramką gości, piłka trafiła do Bagińskiego, a ten spokojnie umieścił ją w siatce i Orzeł mógł cieszyć się z trzech punktów. Natomiast w sobotę 24 maja wałczanie pojechali na mecz do Barwic i wygrali 2:0, lecz z sytuacji strzeleckich, jakie stworzyli i jedni, i drudzy, więcej tych 100 -procentowych mieli gospodarze. Pierwsze fragmenty spotkania należały do gości, jednak Jenda dwa razy przestrzelił. Później więcej z gry mieli gospodarze, którzy stworzyli trzy naprawdę znakomite okazje, lecz bramkarz Orła zawsze był na miejscu. W 40 minucie po ostro bitym rzucie rożnym Bagiński strzałem głową dał prowadzenie drużynie gości. W drugich 45 minutach wałczanie mieli już znaczną przewagę i oddali, zwłaszcza po stałych fragmentach gry, kilkanaście groźnych strzałów, a wynik ustalił Bagiński uderzeniem z 20. metra i piłka trafiła do siatki tuż przy słupku.
W „okręgówce” najefektowniejsze zwycięstwo odnieśli gracze Mirstalu Mirosławiec, którzy wygrali w Bornym Sulinowie z miejscowym Pionierem 4:1. Goście, mając przez cały mecz sporą przewagę, grali spokojnie i z rozmysłem konstruowali swoje akcje, a rozpoczął trafiać w 15 minucie Lewandowski. W pierwszej połowie na listę strzelców wpisał się ponadto dwukrotnie Kwiatkowski, najpierw zdobywając gola z rzutu karnego, a później ze sporego dystansu. W drugiej połowie mirosławianie kontrolowali grę, a czwartą bramkę w 55 minucie zdobył Pietrus. Natomiast gospodarzy stać było tylko na honorowe trafienie, a w 85 minucie gracze Pioniera wykorzystali rzut karny. Jedność Tuczno podejmowała u siebie zespół Błękitnych Gonne Małe i wygrała 2:1, jednak sytuacjami strzeleckimi, jakie stworzyli gospodarze, można by obdzielić jeszcze kilka spotkań. Miejscowi atakowali, co chwila zagrażali bramce rywali, natomiast gola, trochę przypadkowo, w 20 minucie zdobyli goście. Gospodarze nadal byli stroną przeważającą, lecz nie trafiali do siatki nawet kiedy mieli przed sobą tylko bramkarza Błękitnych. Dopiero w 40 minucie po dośrodkowaniu na pole karne Lament strzałem głową wyrównał. Po zmianie stron goście chcieli ponownie wyjść na prowadzenie i rozpoczęli ostry atak, jednak gracze Jedności opanowali sytuację i po ponownym niewykorzystaniu niezliczonej ilości okazji w 75 minucie Trocki z bliska zdobył zwycięskiego gola. Piłkarze Korony Człopa pojechali powalczyć do Białego Boru o jak najlepszy wynik, jednak nikt się nie spodziewał, że ulegną Hubertusowi aż 4:0. Zawodnicy gospodarzy górowali nad piłkarzami gości wzrostem i wszystkie bite na pole karne Korony piłki były przez nich kierowane w stronę bramki. W pierwszej połowie gospodarze trzy razy trafili do siatki, a wszystkie bramki zdobyli po dośrodkowaniach wysocy napastnicy Hubertusa strzałami głową. W drugiej połowie gospodarze nadal przeważali i zdobyli w 70 minucie z rzutu karnego czwartego gola, a mający szansę zdobycia honorowej bramki Oleszkiewicz nie potrafił trafić z 11 metrów, kiedy Korona egzekwowała „jedenastkę”.
W klasie A Wspólni Różewo najpierw pojechali do Drawska, by 22 maja rozegrać zaległe spotkanie z drugim zespołem Drawy. Gospodarze wygrali 3:2, i początkowo zupełnie zaskoczyli gości, mając już po 20 minutach na swoim koncie dwa trafienia. Kolejną, trzecia bramkę lechici zdobyli tuż przed przerwą i w drugiej połowie czekali na to, co zrobi rywal. Różewianie ruszyli do szturmu i uzyskali znaczną przewagę, zdobywając gole po strzałach Dudzińskiego i Kaczora, jednak na wyrównanie zabrakło szczęścia i czasu. Trzy dni później ekipa z Drawska przyjechała do Różewa, a wygrana Drawy II 1:0 w tym meczu była bardzo szczęśliwa. Goście zdobyli jedynego, jak się później okazało, gola meczu w 15 minucie po tym, jak napastnik Drawy wykorzystał sytuację sam na sam z bramkarzem Wspólnych. Gospodarze cały czas gonili, mieli sporo okazji, aby nie tylko wyrównać, lecz zdobyć zwycięskiego gola, jednak trafiali albo w bramkarza rywali, albo chybiali i rewanż się nie udał.
Piłkarze Sadu Chwiram w meczu z Bricomarche Radacz ulegli 1:2, jednak pomimo tego, że grali na wyjeździe, byli lepszym zespołem i mieli więcej okazji do zdobycia gola. Podopieczni prezesa Wierciocha cały czas posiadali przewagę, lecz gole zdobywali przeciwnicy, którzy w pierwszej połowie w 15 i 40 minucie dwa razy pokonali bramkarza Sadu. Po zmianie stron goście zaczęli grać bardziej zespołowo i stworzyli ponownie sporo sytuacji strzeleckich, lecz pudłowali w najbardziej dogodnych momentach. Dopiero na kilka minut przed zakończeniem meczu Zieliński zdobył gola, jednak pogoń za remisem już się nie udała. Karsiborzanie pojechali do Czaplinka na mecz z rezerwami Lecha raczej nie w roli faworytów i ulegli 7:3, jednak to właśnie goście rozpoczęli trafiać do siatki. Już w 5 minucie Panek zdobył gola, jednak gospodarze szybko wyrównali, a kiedy zwiększyli tempo, trafili jeszcze dwa razy. Nowakowski zdobył w 30 minucie kontaktową bramkę, lecz tuż przed przerwą karsiborzanie stracili kolejnego gola. Panek zaraz po wznowieniu gry w drugiej połowie ponownie wpisał się na listę strzelców, jednak gospodarze wykorzystali błędy w ustawieniu defensywy rywali i wysoko wygrali. Spotkanie w Nakielnie pomiędzy miejscowym Bytyniem a Gromem Szwecja zakończyło się zwycięstwem gospodarzy 2:1, którzy cały czas kontrolowali grę, a ponadto mogli wygrać jeszcze wyżej. Rozpoczął trafiać dla Bytynia w 20 minucie Szulc, jednak Hauzer kilkanaście minut później wyrównał, a gospodarze zmarnowali okazję do podwyższenia wyniku, trafiając w poprzeczkę i słupek. W drugiej połowie goście rozpoczęli ostrzejsze ataki i mieli jedną okazję do zdobycia gola, lecz minimalnie chybili. Natomiast Bogusz w 70 minucie popisał się ładnym uderzeniem zza linii pola karnego, po którym piłka tuż przy słupku wpadła do siatki i Nakielno, kontrolując grę, doczekało końcowego gwizdka. Zawodnicy Legionu Strączno czekali na próżno na przyjazd piłkarzy Wielimia Gwda Wielka i arbiter odgwizdał zwycięstwo gospodarzy walkowerem.
(b)
-
14 Października 2009
Remisowa kolejka
W rozgrywkach V ligi i klasy okręgowej zespoły z regionu wałeckiego w kolejnej rundzie wyszły na remis. W V lidze wałecki Orzeł pokonał Wielim Szczecinek, lecz Mirstal Mirosławiec poległ w Koszalinie w meczu z Bałtykiem. Natomiast derby naszego powiatu w klasie okręgowej pomiędzy Koroną Człopa a Jednością Tuczno zakończyły się wynikiem remisowym. -
07 Października 2009
Przebudzenie Orła
Po serii porażek wałecki Orzeł w meczu V ligi z Kotwicą II Kołobrzeg zdobył po niezłym spotkaniu komplet punktów. Drugi przedstawiciel naszego powiatu na tym szczeblu rozgrywek Mirstal Mirosławiec zremisował swój mecz z Głazem Tychowo, choć mirosławianie powinni to spotkanie wygrać. W klasie okręgowej mecz Jedności Tuczno z Gromem Giżyno zostało w 88. minucie przerwane, a Korona Człopa w wyjazdowym spotkaniu w Bornem Sulinowie doznała bolesnej porażki z tamtejszym Pionierem. -
27 Sierpnia 2009
Raczej pod kreską
Piłkarze V ligi oraz klasy okręgowej walczyli w kolejnej rundzie rozgrywek. Wałecki Orzeł zremisował po ciężkiej walce, natomiast mirosławiecki Mirstal zdobył komplet punktów. W klasie okręgowej Jedność Tuczno przywiozła cenny punkt z Grzmiącej, a Korona Człopa nie dała rady w Czaplinku i przegrała z Lechem. -
22 Czerwca 2009
Zbyt późne zwycięstwo
Piłkarze wałeckiego Orła w kończącym rozgrywki IV ligi spotkaniu na własnym boisku podejmowali zawodników Iny Goleniów. Po meczu, w którym inicjatywa cały czas należała do gospodarzy, zwyciężył Orzeł 2:0, lecz ta wygrana nie uchroniła zespołu Dariusza Chudzyńskiego od zajęcia ostatniego miejsca w lidze i spadku do niższej klasy rozgrywek. -
11 Czerwca 2009
Dramat Orła!
Orzeł Wałcz przegrał wczoraj na swoim boisku z Gryfem Kamień Pomorski 1:3 i jest już na ostatnim miejscu w IV lidze ZZPN. -
02 Czerwca 2009
Pół godziny to za mało
Walczący o utrzymanie się w IV lidze piłkarze wałeckiego Orła podejmowali na swoim boisku zespół Vinety Wolin. Po dobrej grze przez pierwsze pół godziny meczu później gospodarze wyraźnie nie mogli znaleźć recepty na sforsowanie defensywy rywali i ulegli 0:2. -
26 Maja 2009
Zawiodła defensywa
Broniący się przed spadkiem wałecki Orzeł w kolejnym meczu IV ligi zmierzył się w Przecławiu z zajmującą miejsce w środku tabeli miejscową Victorią. W tym spotkaniu wałczanie stworzyli sporo okazji strzeleckich, zdobyli nawet bramki, jednak obrona okazała się w kilku przypadkach mocno dziurawa i Orzeł uległ 2:4.
-
20 Maja 2009
Kapitalny gol Pisały ratuje Orła
Roberto Carlos nie powstydziłby się takiego gola. Bartek Pisała w 89 minucie zdobył przepiękną bramkę, dającą Orłowi Wałcz pierwsze zwycięstwo tej wiosny. -
19 Maja 2009
Orzeł coraz bliżej spadku
Po kolejnej porażce, tym razem ze Stala w Szczecinie wałecki Orzeł jest coraz bliżej spadku z 4. ligi. -
05 Maja 2009
Zwycięstwo było blisko
Piłkarze wałeckiego Orła w 21. kolejce 4. ligi podejmowali na swoim boisku zespół Hutnika Szczecin, i choć rywale plasują się niżej w ligowej tabeli, stawili wałczanom twardy opór. W meczu padł remis 1:1, jednak z przebiegu gry lepiej prezentowali się gospodarze i to oni stworzyli więcej sytuacji strzeleckich. -
28 Kwietnia 2009
Równia pochyła
Wałecki Orzeł po kolejnej porażce, tym razem w Gryfinie, coraz niżej plasuje się w tabeli IV ligi. -
21 Kwietnia 2009
Gościnni do przesady
W kolejnej rundzie piłkarskich rozgrywek Zachodnipomorskiego Związku Piłki Nożnej sporo się działo.
W IV lidze wałecki Orzeł doznał kolejnej porażki i wszystko wskazuje na to, że wałczanie będą mieli spore kłopoty z utrzymaniem się w lidze.
-
06 Kwietnia 2009
Zabrakło szczęścia
W 4. lidze piłkarze wałeckiego Orła ulegli na własnym boisku Pogoni Barlinek, tracąc bramkę trzy minuty przed ostatnim gwizdkiem. -
31 Marca 2009
Nieudany weekend Orła Wałcz
Dotkliwej porażki doznał w IV lidze wałecki Orzeł, ulegając wysoko w Choszcznie tamtejszemu Piastowi. -
24 Marca 2009
ZIMA wróciła? Piłkarze Orła Wałcz po pierwszym meczu
Na inaugurację IV ligi ZZPN Orzeł Wałcz, w Goleniowie, w meczu z tamtejszą Iną uzyskał bezbramkowy remis. Dzisiaj podopieczni Dariusza Chudzyńskiego przeprowadzili trening w iście zimowej scenerii. -
20 Listopada 2008
IV liga ZZPN - Jeszcze ostatnia kolejka
-
30 Października 2008
Kolejna przegrana Orła
-
21 Października 2008
Wygrana po nerwowej końcówce
-
01 Października 2008
Gwardia remisuje w Wałczu
-
23 Września 2008
Złej passy ciąg dalszy
-
25 Sierpnia 2008
Trzy punkty przywieźli z Barlinka
-
16 Sierpnia 2008
Falstart w DEBIUCIE
-
16 Sierpnia 2008
ORZEŁ Wałcz – dziś inauguracja w IV lidze
